AKTUALNOŚCI 2019

Ocena użytkowników:  / 19
SłabyŚwietny 

W dniu 11 listopada 2019 roku Zarząd Klubu organizuje V Rajd Niepodległości Nordic Walking. Przebieg trasy– szlaki nordic walking w Bażantarni ok. 5-7 km. Spotykamy się w Bażantarni na parkingu przy Muszli Koncertowej o godz. 9.00.
Każdy z uczestników Marszu otrzyma kotylion niepodległościowy.
Rajd zakończymy wspólnym odśpiewaniem pieśni patriotycznej oraz krótkim guizem związanym z odzyskaniem niepodległości.
Dostarczymy też ciepły posiłek i wspólnie upieczemy kiełbaski nad ogniskiem przed wiatą „Irenka”. 
Zapraszamy wszystkie osoby, które chodzą z kijkami i chciałyby wspólnie z członkami naszego Klubu upamiętnić Święto Odzyskania Niepodległości.

 

Za Zarząd Klubu Wiceprezes Urszula Wolna

 

W słońcu Toskanii  15.09.2019-29.09.2019


Nasza dwunastoosobowa wycieczka do Włoch stała się już historią. Owszem objazdówki są bardzo męczące, ale za to dostarczają mnóstwo wrażeń. Taka jest przecież natura Włóczykija, że musi czuć wiatr we włosach. My dodatkowo przedłużyliśmy nasz pobyt o tydzień wypoczynku w uroczej Kalabrii.  Włochy to jeden z najwdzięczniejszych kierunków turystyki. Nie tylko dzięki tak wielkiej ilości zgromadzonych zabytków w jednym kraju, ale również dzięki przepięknym krajobrazom, ciepłym klimacie i przyjaznej naturze mieszkańców.


Dzień 1.  Dobrze wiedzieliśmy, że po przylocie do Lamenzia de Terme nasze kurteczki będą zbędne. Italia przywitała nas  28- stopniowym upałem. Po przyjeździe do Consenzy i posiłku zaraz udaliśmy się na spacer  po tym klimatycznym mieście.


 

Dzień 2. Pompeje – niesamowite wrażenie ze zwiedzenia miasta wydobytego z wulkanicznych popiołów i niesamowicie intrygujący Neapol. Wiemy dlaczego Goethe pisał: „Zobaczyć Neapol i umrzeć”. Ale znaczenie tego cytatu oczywiście jest inne. W średniowieczu Neapol jako miasto portowe był siedliskiem chorób z całego świata. Wielu handlowców, marynarzy i turystów po zetknięciu się z unikatową florą bakteryjną nigdy nie opuściło tego miejsca za życia. Nam się jednak udało…


Dzień 3. Watykan. Potęga, majestat i historia. Miłość od pierwszego wejrzenia. Żadne słowa nie mogą opisać piękna Bazyliki św. Piotra, Kaplicy Sykstyńskiej , muzeum i Watykańskich ogrodów za którymi stoi tyle setek lat tradycji.


 

Dzień 4. Wieczne miasto Rzym. Położone jest na siedmiu wzgórzach po obu brzegach rzeki Tyber. Założone według legendy przez braci Romulusa i Remusa, których znalazła i wykarmiła wilczyca kapitolińska.  Budowane na przestrzeni wieków - mieszają się tu wszystkie style i kierunki. Każdy władca nie burząc dobudowywał coś nowego. Okazało się, że centrum  miasta jest niedostępne dla autobusów więc przemieszczaliśmy się metrem. My rozpoczęliśmy zwiedzanie od słynnej i nierozłącznej „trójcy” Koloseum, Forum Romanum i Panteon. A „na deser” pozostał Plac Kapitoliński, schody hiszpańskie oraz Fontanna Di Trevi – perła wśród barokowych fontann. To tutaj turyści wrzucają monety. Podobno jedna moneta ma zapewnić powrót do Rzymu, dwie romans, a trzy ślub. My oczywiście wrzuciliśmy po jednej… Wyjeżdżaliśmy z Rzymu z lekkim poczuciem niedosytu. Zwiedzanie Rzymu  nie można ograniczyć tylko do zwiedzenia „obiektów”. By nacieszyć się nim, należy miasto poznawać pomału, delektując się spacerem wieczorową porą, wąskimi uliczkami słysząc gwar budzącego się po sjeście miasta. My jednak  musieliśmy ruszać  w dalszą drogę, ale może te monety…


 

Dzień 5. Florencja- stolica Toskanii. Użycie w tej relacji z wycieczki zdania, że to jedno z najpiękniejszych miejsc we Włoszech pewnie będzie nadużywane. Ale tak właśnie jest. Będąc we Florencji ma się wrażenie jakby to było jedno wielkie dzieło sztuki przepełnione duchem znakomitych malarzy, poetów, rzeźbiarzy. To dzięki średniowiecznej rywalizacji Florencji ze Sienną możemy dziś podziwiać wielkość i piękno budowanych świątyń. Przyczyną tej rywalizacji (wrogości?) jest mocno zakorzeniony we Włochach lokalny patriotyzm, przeświadczenie o wyższości miasta z którego się pochodzi nad innymi. My mieliśmy przyjemność zwiedzenia Kościoła św. Krzyża z XIV w. z freskami oraz grobowcami najsłynniejszych obywateli miasta (m. in. Michała Anioła), katedrę, plac miejski La Signoria i słynny most Ponte Vacchio. Kwintesencją zwiedzania w tym dniu była Piza ze słynnym Placem Cudów z Krzywą wieżą. Natomiast nie był to jeszcze koniec atrakcji. Po przyjeździe do Montecatini Terme udaliśmy się na degustację toskańskich serów.


 

Dzień 6. Przyjazd do San Giminignano– średniowieczny Manhattan. Miasto prywatnych wież usytuowane w otoczeniu wzgórz porośniętych winnicami, strzelistymi  cyprysami i gajami oliwnymi. Niestety pobyt tu musiał być krótki bo czekała na nas już Sienna. Miasto znane z wielu zabytków oraz słynnego wyścigu konnego Palio. Po przyjeździe do Chianciano Terme czekał na nas przygotowany  „wieczór toskański” – degustacja lokalnych produktów kulinarnych z zabawą taneczną na chodniku przed lokalem. Do zabawy spontanicznie dołączali do nas przechodnie.


 

Dzień 7. To był dzień przejazdu z Toskanii na Kalabrię. Po drodze jednak zwiedziliśmy opactwo Benedyktynów u stóp, którego   leży miasto Cassino. Wjazd autobusem na tą górę wiedzie wąską, krętą serpentyną. Chwilami wśród pasażerów budziło to grozę. To właśnie pod Monte Cassino II Korpus Wojska Polskiego pod dowództwem gen. Władysława Andersa stoczył krwawa walkę z wojskiem niemieckim  gdzie zginęło 30 tys. żołnierzy. Na cmentarzu ku naszemu zaskoczeniu w tym samym czasie przebywała Pani Anna Maria Anders- córka gen. Władysława Andersa z  którą wspólnie na pomniku zapaliliśmy symboliczny znicz i złożyliśmy kwiaty.

 Dzień 8. Był to dzień powrotu do Polski części naszych uczestników. My natomiast udaliśmy się na tygodniowy zasłużony wypoczynek w Kalabrii do hotelu Torra Ruffa Robinson.

Dzień 9- 14. Okazało się że nie był to tylko wypoczynek. Skutecznie skusiła nas bliskość Sycylii. Była też wycieczka do malowniczej Tropei i przejście z (samodzielnie pozyskanymi) bambusowymi kijami do Capo Vaticano.

 

Wiemy już, że nasze „włoskie wakacje” to była świetna wyprawa i chcielibyśmy jeszcze tu wrócić. Na przyszły rok jednak planujemy wyjazd do Albanii i zahaczymy o Macedonię (KLIKNIJ GALERIĘ).

 Fot., opr. i red. Grzegorz Dubaj

 

I Regionalne Zawody Nordic-Walking Województwa Warmińsko-Mazurskiego

W sobotę 07.09.2019 r. w elbląskim parku leśnym „Bażantarnia” odbyła się, już długo przez nas wyczekiwana, sportowa rywalizacja „kijkarzy”. Patronatem honorowym nasze przedsięwzięcie objął Marszałek Województwa Warmińsko- Mazurskiego- Gustaw Marek Brzezin oraz Starosta Powiatu Elbląskiego- Maciej Romanowski. Była to pierwsza impreza, samodzielnie organizowana przez nasz Klub przy wsparciu finansowym Zarządu Województwa Warmińsko- Mazurskiego. W imieniu Starosty Powiatu Elbląskiego zawody otworzyła Pani Wioletta Janas- Naczelnik Wydziału Promocji Powiatu, Edukacji, Kultury i Sportu.
Miło było nam przywitać również Panią Grażynę Kluge- Wiceprzewodniczącą Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

Zaszczyciło nas też wielu innych dostojnych gości reprezentujących między innymi naszych sponsorów:

- Cleaner s. j. Zakład Sprzątania,

- Zakład Utylizacji Odpadów sp. z o. o.,

- Zarząd Zieleni Miejskiej w Elblągu,

- Park Krajobrazowy Wysoczyzny Elbląskiej,

- Carrefour Hipermarket Elbląg

Po rozgrzewce, na starcie zawodów w rywalizacji na dystansach 5 km i 8 km, w kategoriach wiekowych, stanęło 85 zawodników. Wszyscy pomyślnie dotarli do mety. Impreza miała charakter międzynarodowy, bo mieliśmy reprezentantów z Rosji a nawet z odległej Kanady. Na zmęczenie dla chętnych pomocne okazały się odpowiednio dobrane ćwiczenia jogi. Najmłodszych zaciekawiły gry i zabawy przygotowane przez pracowników Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej. Zawodom pomimo krótkotrwałego orzeźwiającego deszczyku towarzyszyła typowo jesienna pogoda pozwalająca podziwiać piękno naszej Bażantarni. Gratulujemy zwycięzcom oraz dziękujemy wszystkim zawodnikom za uczestnictwo w naszej imprezie i zapraszamy za rok.

 

Fot., opr. i red. Grzegorz Dubaj

 

Klub Sportowy „„Elbląskie Włóczy-Kije” od miesiąca lipca do grudnia 2019 roku realizuje program, skierowany do mieszkańców Elbląga i okolic, „Nordic Walking to sport dla każdego”, który współfinansowany jest z budżetu  Gminy Miasto Elbląg.
W ramach tego projektu prowadzone są warsztaty, które mają na celu naukę prawidłowego chodzenia z kijkami nordic walking Najbliższe warsztaty odbędą się w sobotę – 31 sierpnia 2019 r. Zajęcia prowadzone są przez instruktorów i przewodników nordic walking - członków Klubu.

Zbiórka uczestników na parkingu przy Muszli Koncertowej w Lesie Komunalnym „Bażantarnia”- godz. 8.00.

W ramach tego zadania, Klub promuje zdrowy styl życia, popularyzuje tę formę ruchu poprzez udział sympatyków nordic walking w  marszach, rajdach, a także we współzawodnictwie  sportowym na terenie kraju.

 

Fot., opr. i red.- Urszula Wolna koordynator projektu

 

I REGIONALNE ZAWODY NORDIC WALKING WOJEWÓDZTWA WARMIŃSKO- MAZURSKIEGO- 07.09.2019 R.


28.07.2019 r.- PUCHAR REGIONALNY- SKRWILNO (Galeria)


Klub Sportowy „Elbląskie Włóczy-Kije” od miesiąca lipca do grudnia 2019 roku realizuje program, skierowany do mieszkańców Elbląga i okolic, „Nordic Walking to sport dla każdego”, który współfinansowany jest z budżetu  Gminy Miasto Elbląg.

Pierwsze warsztaty, które mają na celu naukę prawidłowego chodzenia z kijkami nordic walking, odbędą się w najbliższą sobotę – 27 lipca 2019 r. Treningi i marsze obywają się w każdą środę, sobotę i niedzielę.

Zajęcia prowadzone są przez Instruktorów i Przewodników nordic walking- członków Klubu.

Zbiórka uczestników na parkingu przy Muszli Koncertowej w Lesie Komunalnym „Bażantarnia”- godz. 8.00

W ramach tego zadania, Klub promuje zdrowy styl życia, popularyzuje tę formę ruchu poprzez udział sympatyków nordic walking w  marszach, rajdach, a także we współzawodnictwie  sportowym na terenie kraju. 

Urszula Wolna

Wiceprezes Klubu Sportowego "Elbląskie Włóczy-Kije" 

 

23 lipca Międzynarodowy dzień Włóczykija


W sobotę 19.07.2019 w "Bażantarni", po krótszym niż zwykle marszu celebrowaliśmy nasze Klubowe Święto „Dzień Włóczykija”. Jesteśmy zwolennikami aktywności na świeżym powietrzu, więc na przepełnionej słońcem polanie mieliśmy okazję mile spędzić czas przy ognisku oraz wspólnych zabawach. Sporo emocji dostarczyła konkurencja zespołowych wyścigów na nartach (w końcu bez kijków) gdzie dał o sobie znać duch rywalizacji. Wzmożone apetyty mogliśmy zaspokoić pieczoną nad ogniskiem kiełbaską oraz różnymi smakołykami,  które przygotowały nasze koleżanki. Po mile spędzonym czasie zgodnie stwierdziliśmy, że święto to powinno na trwale wpisać się w nasz kalendarz imprez (KLIKNIJ GALERIĘ).

 

 

opr. i red. Grzegorz Dubaj

fot. Grzegorz Dubaj

 

II Świętojański Marsz Nordic Walking

W sobotę 22.06.2019 r. odbył się organizowany przez nasz Klub II Świętojański Marsz Nordic Walking. Impreza, jak w roku ubiegłym cieszyła się sporym zainteresowaniem. W marszu wzięło udział 36 osób. Przemaszerowaliśmy łącznie 392 kilometry. Na zakończenie dla każdego czekał przygotowany posiłek z grilla oraz pamiątkowy upominek (Galeria).

opr. i red. Grzegorz Dubaj

fot. Sylwia Michałowska, Grzegorz Dubaj

 

22.06.2019 r.- II MARSZ ŚWIĘTOJAŃSKI NORDIC WALKING W ELBLĄGU

 

REGULAMIN II MARSZU ŚWIĘTOJAŃSKIEGO NORDIC WALKING W ELBLĄGU

Cześć Włóczykije, 

Niezwykle udany okazał się nasz niedzielny marsz po Rezerwacie przyrody Ujście Nogatu.  Na pewno będziemy długo go pamiętali (kliknij Galerię).

Słyszalne zewsząd było kumkanie, bzykanie, świergot czy klekot. Były też czułe gulgotania gruchania i inne trudne do opisania odgłosy różnych par ptaków z których każda miała swój własny repertuar. Zachwycał majestatyczny widok lotu orła bielika patrolującego swoja ostoję oraz tańców godowych żurawi. Wielu z nas nawet nie przypuszczało, że tak blisko naszego miasta jest tak urokliwe miejsce. Nagrodą był tez smakowity rybny poczęstunek przygotowany przez koleżankę Bożenę i Henryka.


fot., opr. i red. Grzegorz Dubaj

 

26.05.2019 (niedziela) organizujemy marsz przepiękną trasą  (ok 7 km) po Rezerwacie przyrody- Ujście Nogatu. Zbiórka o godz. 8.00 na parkingu przy moście pontonowym w Nowakowie. Po marszu przewidziany jest rybny poczęstunek- niespodzianka. Dojazd do Nowakowa we własnym zakresie.

 

Rezerwat ten zlokalizowany jest w północno-zachodniej części obrębu Elbląg, w leśnictwie Jagodno. Powierzchnia ogólna rezerwatu wynosi 408,98 ha. Grunty Nadleśnictwa wchodzące w skład rezerwatu to 113,18 ha. Rezerwat „Ujście Nogatu" został powołany Rozporządzeniem Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z dnia 13.12.2001 roku. Celem utworzenia rezerwatu jest: „Zachowanie bogatej i zróżnicowanej fauny ptaków wodno-błotnych i leśnych (lęgowych i migrujących) oraz ich siedlisk". „Ujście Nogatu" jest rezerwatem ornitologicznym obejmującym fragment delty Nogatu oraz obszar wód Zalewu Wiślanego u ujścia tej rzeki.

 

Sezon zawodów nordic walking już w pełni. Nie ma tygodnia by gdzieś w okolicy nie odbywały się zawody „kijkarzy” w których nie biorą udziału Członkowie naszego Klubu. 

14.04.2019 Gnojewo.  Wielkanocny Bieg i Nordic Walking o Puchar Marszałka Województwa Pomorskiego (kliknij Galerię).

1. Sylwia Michałowska- II miejsce na dystansie 5 km.
2. Katarzyna Bogusławska- III miejsce na dystansie 5 km.
3. Andrzej Chudziński- II miejsce na dystansie 5 km

03.05.2019 Sztum. XXIX Międzynarodowy Sztumski Bieg Solidarności (kliknij Galerię).

1. Andrzej Chudziński- I miejsce na dystansie 5 km.

05.05.2019 Stegna. Bieg oraz Marsz Finwala (kliknij Galerię).

1. Sylwia Michałowska- II miejsce na dystansie 10 km.
2. Katarzyna Bogusławska- II miejsce na dystansie 10 km.
3. Andrzej Chudziński- I miejsce na dystansie 10 km.
4. Leszek Łapiński- IV miejsce na dystansie 10 km.

11.05.2019 Stare Pole. IV Staropolski Bieg i Masz Nordic Walking „Żyj zdrowo”

1.  Andrzej Łapiński- dystans 5 km.

19.05.2019 Gdańsk. Zawody Nordic Walking Zbiornik Świętokrzyska (kliknij Galerię).

W zawodach na dystansie 5 km wzięło udział 9 Klubowiczów.


Cieszy nas dobra dyspozycja Klubowiczów. Dobrze wróży to na dalszą część sezonu. Dla zwycięzców gratulacje. 

opr. i red. Grzegorz Dubaj
fot. Sylwia Michałowska,  Andrzej Chudziński, Anna Łapińska

Mierzeja po całości 27.04.2019 r.

III edycja Festynu Rekreacyjno– Przyrodniczego „Mierzeja po całości” już za nami. W tym roku, udział w nim wzięło niespełna 120 biegaczy i „kijkarzy”. Imponujące, że aż  52 uczestników (w tym 5 naszych Klubowiczów) pokonało pełny 55 kilometrowy ultra maratoński dystans w grząskim piasku plażą z Pasków do Mikoszewa.


Organizator przewidział dodatkowe dystanse na 20 km z Kątów Rybackich i 10 kilometrowy ze Stegny. Tak, jak w poprzednich edycjach nie mogło zabraknąć tam naszych Klubowiczów. Byliśmy tam najliczniejszą grupą uczestników, bo na mecie stawiło się 24 Klubowiczów.

Niewątpliwą zaletą imprezy jest to, że w odróżnieniu od „klasycznych zawodów” bez konieczności rywalizacji z pozostałymi uczestnikami zmierzyć się tylko można z własnymi słabościami. Na mecie czekał na nas urozmaicony poczęstunek. Organizator festynu Fundacja Morze Inspiracji, jak zwykle stanął na wysokości zadania.

Imprezę można ocenić jako bardzo udaną i chętnie wrócimy tam za rok, jeżeli mierzeja całą jeszcze będzie…

Poniżej podziękowanie od organizatora oraz link do filmów i zdjęć.

opr. i red. Grzegorz Dubaj
fot.
Barbara Nazarewicz

„Szanowni Państwo !

Gratuluję wszystkim uczestnikom sprawności fizycznej i zaangażowania. Pokonaliście swoje słabości i...Mierzeję. Mam nadzieję, że jest to jedyny sposób na jej pokonanie i pozostawienie "w całości". Daliście radę!!! I mam nadzieję, że organizatorzy też.Tych, którym los nie pozwolił zgłosić się na start zapraszam na Mierzeję przez cały rok- jest dostępna, w całości jeszcze...”

 

(KLIKNIJ PONIŻSZY OBRAZEK)

 

(LINK DO ZDJĘĆ)

fot. Jan Wilkanowski

 

04-07.04.2019 r.- SZLAKIEM CZTERECH MIAST (Kraków- Wieliczka- Kazimierz- Podgórze ).

Taka jest natura włóczy-kija, że na miejscu nie posiedzi… No i właśnie mamy już  pierwszą w tym roku wycieczkę za sobą. Długo trzeba było na nią czekać. To ze względu na konieczność  wcześniejszych rezerwacji w hotelach dużo wcześniej trzeba było zacząć ją planować. Przecież to Kraków… Okazało się, że ze względu na duże zainteresowanie wycieczką naszych Klubowiczów, trzeba było zmieniać środek transportu z busa na autobus, oraz organizować dodatkowe noclegi w drugim hotelu. Docelowo po małych roszadach personalnych gotowych do wyjazdu stawiło się 41 Włóczy-kijów.

Dzień 1- czwartek.

Punktualny wyjazd o godz. 5:00 dobrze wróżył na dalszą część wycieczki. Każdy z uczestników otrzymał należny „pakiet startowy” a po instruktażu pokładowym ciekawi przygód ruszyliśmy w drogę. Czas przejazdu szybko minął. Liczne konkursy dotyczące mijanych miejscowości, niespodziewany posiłek z „mobilnej garmażerii”, jak i troskliwą opiekę „lekarską” zapewniały osoby „funkcyjne”. Przyjazd do Krakowa oraz spotkanie z naszym przewodnikiem Panem Janem nastąpiło planowo. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Pałacu Krzysztofory by przejść do absolutnego hitu- Muzeum Podziemia Rynku. To co tam zostało odtworzone nie da się opisać, tam trzeba po prostu być. Jest to multimedialne widowisko dzięki któremu możemy przenieść się do średniowiecznego rynku – usłyszeć gwar targu oraz obejrzeć liczne znaleziska archeologiczne. Jest to fascynująca podróż w przeszłość. Natomiast nas,  jeszcze po posiłku, czekało zakwaterowanie no i odpoczynek.

Dzień 2- piątek.      

Wypoczęci z nowymi siłami ponownie spotkaliśmy się  z naszym przewodnikiem. Ten dzień w całości mieliśmy przeznaczyć na zwiedzanie Krakowa. W trakcie przejścia szlakiem Stołecznego Królewskiego Miasta w ciekawy sposób została przekazana nam historia zwiedzanych obiektów m.in. Barbakan, Brama Floriańska, Teatry: Stary i Słowackiego,  Kościół  Mariacki, Planty, itd. W Galerii mogliśmy nacieszyć oczy wystawą malarstwa XIX wieku,  słynnych malarzy, tj. Grottgera, Wyczółkowskiego, Chełmońskiego, Malczewskiego a dodatkowo dopieścić je widokiem gotyku- Collegium Maius ze słynnym dziedzińcem,   Muzeum Uniwersytetu  Jagiellońskiego. Zwiedzanie zakończyliśmy w Sukiennicach. Pozostało nam trochę czasu wolnego, ale czekał na nas następny dzień krakowskiej przygody.

Dzień 3- sobota. 

Wyjazd do Wieliczki. Zwiedzenie Kopalni Soli. Jej wyjątkowego unikatowego piękna na skale światową opisywać nie trzeba. Prawie wszyscy z nas już kiedyś tu byli. Nie mniej jednak jest to miejsce do którego bardzo chętnie się wraca.


 

Po powrocie Kraków przywitał nas deszczem. Dla nas jednak to nie było przeszkoda przed dalszą realizacją naszych planów. W przejściach pomiędzy zwiedzanymi obiektami uzbrojeni byliśmy w kolorowe nieprzemakalne peleryny.

 

Wreszcie mogliśmy zwiedzić serce historii Polski- Katedrę Krakowską na Wawelu. Niemal wszyscy zdecydowali się wspiąć na Wierzę Zygmuntowską by móc stanąć pod najstarszym dzwonem w Polsce. Dodatkiem do zwiedzenia Katedry jest Muzeum, w którym zgromadzono miedzy innymi najstarsze i najważniejsze regalia polskie. Po tylu wrażeniach wzmożone apetyty mogliśmy zaspokoić na Kazimierzu przy  posiłku w Starej Zajezdni. Nie mniej jednak czekał na nas jeszcze w tym dniu kabaret  w Piwnicy Pod Baranami. Pomimo bardzo późnej pory wszyscy byliśmy ciekawi by poznać ten magnetyczny punkt artystycznego światka Krakowa. Jeden z jego założycieli Piotr Skrzynecki mawiał: „Jesteśmy wysepką w morzu:  bestialstwa, szarzyzny, głupoty, łajdactwa, cynizmu, nietolerancji i przemocy”. My zawiedzeni nie byliśmy- to była uczta dla naszych zmysłów. Przed  nami została już  tylko  ostatnia noc…

Dzień 4- niedziela.

Krakowski Kazimierz– miejsce szczególne, ukształtowane przez wielowiekowe sąsiedztwo chrześcijańsko-żydowskie.  Dostrzegliśmy to wyraźnie przechadzając się  ryneczkiem ulicy Szerokiej. Na chwile nostalgii pozwolić sobie można było zwiedzając Synagogę Remuh z przynależnym starym cmentarzem oraz symbolicznym fragmentem Muru Miejskiego. Natomiast współcześnie Kazimierz stanowi aortę życia kulturalnego i artystycznego Krakowa. Podążając za naszym przewodnikiem wkroczyliśmy do Podgórza dawnego odrębnego miasta oraz późniejszej dzielnicy Krakowa. Niestety z niechlubną kartą historii, gdyż podczas II wojny światowej, właśnie tu zlokalizowane zostało krakowskie getto. O tamtych wydarzeniach przypomina wymownie pomnik: na placu ustawiono 33 krzesła pomniki wykonane z żeliwa i brązu i 37 zwykłych krzeseł na których może usiąść każdy. Symbolizują tragedie Żydów, dawnych mieszkańcach po których zostały puste krzesła.

Mieści się tam również Apteka Pod Orłem w, której pracował Tadeusz Pankiewicz – Polak, który wspierał prześladowaną ludność żydowską za co został odznaczony medalem „Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata” . Wspomnienia z tego okresu spisał w książce, którą mieliśmy okazję kupić po zwiedzeniu muzeum.  Pożegnalne zdjęcie z Janem– naszym przewodnikiem zostało wykonane w tle neogotyckiego kościoła św. Józefa w Rynku Podgórskim. Przez te cztery dni zżyliśmy się trochę z Janem– swoistym połączeniem młodości z ogromną wiedzą historyczną. Wiedzą,  którą w tak charyzmatyczny sposób potrafił się z nami podzielić. Jesteśmy przekonani, że nasze drogi jeszcze kiedyś się skrzyżują. 

Kraków opuszczamy z przeświadczeniem, że nie wszystko zostało zwiedzone. Ale może to dobrze bo wskazywać może na to, że trzeba tu jeszcze wrócić. Droga powrotna przebiegła szybko i sprawnie. Tradycyjnie już  przerwa na posiłek nastąpiła w Złotym Młynie. Planowy powrót do Elbląga to duża zasługa zdyscyplinowania grupy. Receptą na udaną wycieczkę jest zawsze pozytywne nastawienie jej uczestników. Tacy jesteśmy my– Włóczy-kije
(Kliknij Galerię)
.

opr. i red. Grzegorz Dubaj

fot. Zdzisław Bryl, Ewa Przyborowska, Marzena Dziwulska, Grzegorz Dubaj

 

 

 06.04.2019 r.- Królewski dystans"- JASTROWIE (kliknij Galerię)


Sezon wreszcie rozpoczęty. W sobotę 06.04.2019 r. w Jastrowiu reprezentacja naszego Klubu Sportowego "Elbląskie Włóczy-Kije" wzięła udział w VI Mistrzostwach Polski Nordic Walking w Maratonie oraz w VIII Sztafetowych Mistrzostwach Polski Nordic Walking. Na „królewskim dystansie” 42,6 km reprezentowali nas:

1.    Sylwia Michałowska- V miejsce;

2.    Andrzej Chudziński- III miejsce;

3.    Dariusz Kolenkiewicz;

Z całą pewnością jest to jedna z najbardziej prestiżowych imprez sezonu. Uczestniczyli w niej zawodnicy z całego kraju i tylko 84 udało się przejść cały dystans.

W VIII Mistrzostwach Polski Nordic Walking w Maratonie udział wzięło aż 52 ekipy rywalizując na dystansie 4 x 10,7 km w trzech kategoriach -  sztafet mieszanych, kobiecych i męskich. Miłą niespodziankę sprawiły nam nasze cztery koleżanki które jako debiutantki zajęły zaszczytne VII miejsce, na 17 drużyn kobiecych:

1.    Anna Kościuk;

2.    Katarzyna Stosik;

3.    Katarzyna Bogusławska;

4.    Małgorzata Borczak;

Podziw, szacunek i gratulacje dla naszych maratończyków. Wiemy ile wysiłku należy włożyć, by po raz kolejny już przygotować się do takich zawodów.

Szczególne podziękowania należą się koleżance Halinie Markowskiej za opracowanie planów treningowych dla naszej „kadry” oraz konsekwencji w ich wdrażaniu.


 

opr. i red. Grzegorz Dubaj

fot. Sylwia Michałowska, Andrzej Chudziński

 

Do pożegnania zimy i przywitania wiosny jeszcze trochę musimy poczekać. Ale każda pora ma swoje uroki… (kliknij Galerię) 


 

Fot. Marcin Mongiałło, redakcja elblag.net

Walentynki na mazurach 15.02.2019 – 17.02.2019

Nietypowo spędziliśmy w tym roku walentynkowe święto. Zbiegło się bowiem z potrzebą zapewnienia sobie odrobiny relaksu. Wybór padł na Mazury, które okazały się bardzo dobrym pomysłem.

Do wyjazdu zgłosiło się chętnych 21 Klubowiczów.  Sama nazwa  Hotelu Spa „Bajkowy Zakątek” w Guzowym Piecu uruchomiła już naszą wyobraźnię. Po sprawnym zakwaterowaniu w domkach Warmińskich i obiadokolacji, razem mile spędziliśmy jeszcze wieczór.
Sobota przywitała nas wspaniałą pogodą, więc zaraz po śniadaniu udaliśmy się na wyczekiwany marsz „z kijkami”. Chętnie również korzystaliśmy z wodnej krainy relaksu- basen, jacuzzi, sauna. Dla chętnych zapewniony był profesjonalny masaż.

 

 

 

Natomiast wieczorem zorganizowano nam w „tematycznie” przygotowanej sali uroczystą walentynkową kolację. Tyle przepysznych dań (uwagi na roje motylków w żołądku) nie w sposób było nawet spróbować. Niedzielną drogę powrotną uatrakcyjnił nam pobyt w Gietrzwałdzie, gdzie  udaliśmy się do XVI w. Bazyliki Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Był to udany pod względem relaksu i wypoczynku weekend. Ważne było jednak to, że spędziliśmy go wspólnie w miłym towarzystwie.

opr. i red. Grzegorz Dubaj

fot. Grzegorz Dubaj

 

13.01.2019 r.- Członkowie Klubu Sportowego „Elbląskie Włóczy-Kije” grają z Owsiakiem

 

 

WITAMY W NOWYM ROKU 2019

JUŻ WKRÓTCE DZIEŃ ŚW. WALENTEGO

DLA WSZYSTKICH ZAKOCHANYCH ORAZ PRZYSZŁYCH ZAKOCHANYCH

 

 

 

NASZ FACEBOOK

Czas

Kalendarz

Dzisiaj jest: 23 Październik 2019    |    Imieniny obchodz: Marty, Marcina, Rafała

2019

październik 2019
pwścpsn
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031

Wizyty

PARTNERZY Z HISZPANII