APETYT NA ŻYCIE- KAROLINA KIESZEK

Ocena użytkowników:  / 5
SłabyŚwietny 

 Karolina Kieszek

                                      

Apetyt na życie.


Czy ktoś zna wartość czasu? Czy człowiek potrafi docenić jaką wartość miało dla niego coś, co już przeminęło. Na pewno taką wartością jest młodość, która nie wiadomo kiedy gdzieś umknie. Bardzo trafnie określił to największy fizyk– teoretyk Albert Einstein: Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie zna sposobu, aby go wskrzesić. Chęć zatrzymania procesu starzenia towarzyszy ludziom od niepamiętnych czasów.  Możesz być młody, a psychicznie czuć się staro. Sprzyjać temu może nasz stacjonarny styl życia oraz złe nawyki żywieniowe.


Karolina Kieszek jest przykładem mistrzowskiego flirtu człowieka z czasem. Nie po dżentelmeńsku jest pisać o wieku kobiety. Każda pewnie ma tyle lat na ile wygląda i się czuje. Karolina już od dawna reprezentuje barwy naszego Klubu Sportowego Elbląskie Włóczy-Kije w kategorii wiekowej +70, natomiast usposobieniem oraz wyglądem kwalifikuje się do kategorii zdecydowanie dużo młodszej. Jest to wynik połączenia jej zdrowego trybu życia z posiadanym niewyczerpalnym potencjałem energii. Jest pasjonatką oraz znawczynią medycyny naturalnej. Już jako dziecko podpatrywała matkę, gdy ta przyrządzała napary z ziół. Poważnie zainteresowała się ziołolecznictwem 20 lat temu.  Było to tez wynikiem bezradności medycyny konwencjonalnej na występujące u niej dolegliwości. Zauważone pozytywne skutki zachęciły ją do zgłębiania wiedzy z tego tematu w licznie zgromadzonej przez nią na ten temat literaturze. Karolina mówi: „Wszystkie góry, lasy i pola są bezpłatnymi aptekami. Zioła używamy do uzdrawiania od najdawniejszych czasów. Z pokolenia na pokolenie w każdej kulturze przekazywane były własne recepty zielarskie. Jeżeli w naturze istnieje jakaś choroba, to pewnie istnieje na nią również naturalne lekarstwo. W dzisiejszych czasach ze względu na szereg skutków ubocznych wywołanych przez lekarstwa chemiczne, nastąpił powrót do tradycyjnego leczenia.Zioła, Karolina, pozyskuje zbierając je na pobliskiej Modrzewinie. Mówiąc o tym dodaje: Trzeba to robić o odpowiedniej pogodzie i porze roku. Ostatnio jest to coraz trudniejsze. Teren ten regularnie rozjeżdżany jest przez miłośników crossa oraz off-road´u. Mimo to, można pozyskać kwiaty chabru, jasnotę, krwawnik, mniszek i wiele innych czasami już coraz trudniej dostępnych roślinnych skarbów. Resztę ziół typu macierzanka , tymianek,bazylia itp.  uzupełniam  uprawą z własnej na działki. Wykonuję z nich kosmetyki, napary, odwary oraz  nalewki . Te należą oczywiście  do trunków, które jeszcze do niedawna były zapomniane. Alkohol, którym zalewamy owoce, konserwuje ich najlepsze wartości, a pijąc trunek wprowadzamy je do organizmu. Kojąca dzięgielówka, czy z kwiatu głogu i wiele innych w stosownych pojemnikach nalewek z właściwym opisem  wzbudza duże zainteresowanie wśród rodziny i znajomych. Ale mając na uwadze zdrowy tryb życia, nie wolno leczyć się wyłącznie nalewkami. Najlepiej jest skosztować 1 lub 2 kieliszki w ciągu dnia”. Stopniowo o pomoc w leczeniu różnych chorób zaczęli zwracać się do miej znajomi. Zdarzały się też  i poważne dolegliwości. Każda poprawa ich stanu zdrowia i samopoczucia stanowi dla Karoliny największą nagrodę. Sama na dzień dzisiejszy nie ma potrzeby korzystania z usług chemiczno- przemysłowej farmakologii. Jest to niewątpliwa ulga dla nieco cieńszego emeryckiego portfela.  Dobre samopoczucie przynosi również aktywność fizyczna i ruch na świeżym powietrzu. Tego jej nie brakuje podczas treningów nordic walking. Karolina wielokrotnie reprezentowała barwy naszego Klubu w cyklach zawodów Pucharu Polski Nordic Walking i Pucharu Pomorza, zajmując czołowe pucharowe miejsca. Uczestnictwo w takich imprezach wiązało się często z wyjazdami. Trudy podróży uczestnikom rekompensowało zawsze miłe towarzystwo, którego Karolina była ozdobą. Oczywiście okazało się, że dla tak energicznej osoby, nordic walking to za mało. Od roku zainteresowania poszerzyła o morsowanie. Jest członkiem Elbląskiej Grupy Morsów. Tak Karolina opisuje swoje pierwsze wejście do lodowatej wody: „Nie powiem, że to jest przyjemne. Pierwsze wejście za każdym razem jest ciężkie. Stopy pomimo korzystania z butów neoprenowych odczuwają przenikliwy chłód. Pomimo to trzeba zrobić jeszcze parę kroków więcej w głąb wody. Poznaję wtedy swój organizm i  własne możliwości. A najprzyjemniejszy moment? – wyjście z wody. Odczuwa się wtedy ciepło, nawet przy minus dwudziestu stopniach. Dla skóry  jest to dobrodziejstwo bo czuję się wtedy jak po odnowie biologicznej. Panów w zimnej wodzie nazywamy marsami a panie foczkami. Wszyscy są bardzo  pogodni i wiecznie uśmiechnięci. To mi odpowiada. Morsy mają własne obyczaje. Spotkania noworoczne w przebraniach, wiosenne topienie Marzanny czy też wyjazdy na kąpiele nocne. W sezonie kąpielowym niedzielne wyjazdy stały się regularne. Nordic walking czy morsowanie nie zawsze jest celem samym w sobie. Dla mnie jest pomostem pomiędzy codziennością, a tym co może sprawić, że mogę żyć w szczęśliwym świecie.”

Karolino, jesteś idealnym przykładem do naśladowania dla osób borykających się z wątłym zdrowiem oraz brakiem pomysłu na zagospodarowanie wolnego czasu. Czasu, którego przecież nie da się wskrzesić. Jest to bogactwo, które nie można zaoszczędzić, można je tylko wydawać.


opr. i red. Grzegorz Dubaj

Oda do starości
Co to za życie bywa w MŁODOŚCI !?
Nie czujesz serca ...wątroby ...kości ...
Śpisz jak zabity, popijasz gładko ...
i nawet głowa boli cię rzadko.
***
Dopiero człeku twój wiek DOJRZAŁY!
Odsłania życia urok wspaniały ...
Gdy łyk powietrza, z wysiłkiem łapiesz...
Rwie Cię w kolanach ...
Na schodach sapiesz ...
Serce jak głupie szybko ci bije ...
Lecz w każdej chwili czujesz że ŻYJESZ !
Więc nie narzekaj z byle powodu
Masz teraz wszystko ,czego za młodu
nie doświadczyłeś. Ale DOŻYŁEŚ!
***
Więc chociaż czasem w krzyżu cię łupie
Ciesz się dniem każdym!
Miej wszystko w *****!!!

Autor : marguy [z netu]

Czym jeszcze jest w stanie zaskoczyć nas Karolina?

Karolina z Rafałem Patyrą- komentatorem sportowym Telewizji Polskiej


 

Kalendarz

Dzisiaj jest: 12 Listopad 2018    |    Imieniny obchodz: Renata, Witold, Konrad

2018

listopad 2018
pwścpsn
1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930